sobota, 16 kwietnia 2011

Shut up and drive

Haha odwiedził mnie kuzynek, co wywołało u mojej mamy falę głupawych uśmieszków. A ja mam na sobie koszulkę, na której jest zapisana historia mojego dnia, czekolada, cień do oczu, jakaś farba, dżem... joł. Jest pięknie!

It's a brand new day!

NIE CIEPRIĘ MTV!!! Oglądałam dzisiaj Kids Choice Adwards, nawet na chwilę nie odchodząc od telewizora, [siku mi sie chciało jak nie wiem] żeby pokazali Cory'ego! Ale nie! Nie dośc że skrócili, to jeszcze nie pokazali Cory'ego!!! Grrr
I HATE MTV

bez tytułu

piątek, 15 kwietnia 2011

This is a song for the broken-hearted

Fajny dzień. Naprawdę fajny. Napisałam rozdział, leniłam się, zrobiłam fajną fryzurę... ale nadchodzi okres wielkimi krokami i się obżeram. Jak znam życie, to w cycki nie pójdzie...

W tej chwili...

wtranżalam płatki czekoladowe i grzanki z dżemem truskawkowym, zapijam sokiem pomarańczowym, obmyślam 4. rozdział, słucham na okrągło glee-marry you [chce to miec na swoim slubie] nawet mi sie alta nie chce wciskac i jest pieknie

czwartek, 14 kwietnia 2011

Nowy Bloog:)

Bardzo chcę. Bardzo Bardzo. Nikt mi nie zabroni. Wybaczcie mi moje rozhuśtanie, ale taka już jestem. Nie wiem czy będę coś w stanie napis na domowym kompie, ale się postaram. Idę ogarniac bohaterów.